Ważne głosy nieważne

Drukuj

Cechą szczególną ostatnich wyborów, poza bałaganem i awarią systemu, stała się duża liczba głosów nieważnych, sięgająca w przypadku wyborów do sejmików prawie 18%. Tak dużo głosów nieważnych dotychczas nigdy nie mieliśmy.
Myślę, że to czas, gdy politycy powinni odpowiedzieć sobie na ważne pytania. Co było przyczyną? Jak uniknąć, czy unikać w przyszłości takiej sytuacji? Czy taki wynik nie jest żółtą kartką dla systemu politycznego w Polsce?

Zapewne przyczyn dużej liczby głosów nieważnych jest wiele, spróbujmy je usystematyzować. Pierwszym jest brak chęci do głosowania we wszystkich wyborach, tzn. zagłosuje na znajomego do rady miasta, czy gminy, zagłosuję na prezydenta, ale nic mnie nie obchodzi sejmik, bo nie wiem, kto i po co tam zasiada. Drugi powód, sejmik to wybory najbardziej polityczne, dające wynik w skali kraju, więc jeśli ktoś chciał dać żółtą kartkę swojej partii, lub politykom w ogólności, to właśnie sejmik był do tego najlepszy. Powód trzeci, wyborca chciał zagłosować na kandydatów do sejmiku i zagłosował, ale nieprawidłowo, wpisał więcej niż 1 krzyżyk, bo nie zrozumiał, nie słuchał, nie czytał instrukcji. Tu niestety wina PKW jest bezsporna, ich tłumaczenie, że „karta do głosowania” jest pojęciem oczywistym dla wyborców jest bezsensowne. Kiedy jest się specjalistą w jakiejś dziedzinie, język tej dziedziny wydaje się nam jasny. Prawnikom określenie „karta do głosowa” wydaje się czytelne, jednak przeciętny Kowalski kartę skojarzy bardziej z kartką niż grubą książeczką.

Co powinniśmy zmienić? Po pierwsze może warto dać szansę wyborcą na głosowanie tylko w niektórych wyborach, czyli kwituję pobranie kart do głosowania tylko w tych wyborach, w których chcę głosować. A może na karcie do głosowania na stronie okładkowej (tej, na której nie powinno być listy PSL) powinien pojawić się napis KARTA DO GŁOSOWANIA, instrukcja głosowania oraz kratka, w której możemy oddać głos w stylu: mam was polityków w nosie (jeśli nie głębiej)? Na pewno jednak PKW powinna mówić do ludzi ich językiem i wyjaśniać, że „karta do głosowania” może mieć kształt książeczki i wtedy można oddać tyko 1 głos w całej książeczce.

Natomiast teraz, niewątpliwie, należałoby zrobić ścisłą analizę, jaka była struktura  głosów nieważnych w tych wyborach, wybrać jedno województwo, jeden obszar, gdzie było ich najwięcej i zbadać je, podzielić na opisane powyżej kategorie. Musimy zrozumieć jedno, jeśli teraz nie wyjaśnimy źródła tylu głosów nieważnych, nie znajdziemy przyczyny tak fenomenalnego wyniku PSL, to Polacy będą wątpić w każde kolejne wybory, frekwencja wyborcza będzie niska, a ludzie swoje racje będą wyrażać, nie przy urnach wyborczych, ale na ulicach. Dlatego nie lekceważmy problemu, bo te głosy nieważne są równie ważne, jak te oddane na prawidłowo.

Czytaj również