Prokurator Absolutny

Drukuj

Przez Sejm i Senat przeszła ustawa o prokuraturze. Mimo licznych poprawek składanych przez opozycję, pozostała taka, jaka miała wg projektodawców być - dająca pełną władzę nad prokuraturą w ręce polityka, Ministra Sprawiedliwości, który od momentu wejścia jej w życie zostaje też Prokuratorem Generalnym z uprawnieniami, których dotychczas pełniący tę funkcję nie miał.

Minister Zbigniew Ziobro stanie się panem wszystkich prokuratorów w Polsce. Jeśli ktoś się mu spodoba, może go awansować z pominięciem pośrednich szczebli (korzystał już z tej możliwości w 2007 roku, tuz przed zmiana władzy), a także może nagrodzić z pominięciem przełożonych. Zmiana struktury i nazewnictwa poszczególnych prokuratur pozwala mu przy okazji reorganizacji pozbyć się niewygodnych lub  przeciwnych mu prawników. Szczególnie, że ustawa znosi kadencyjność.

Część prokuratorów (już ponad 100 osób), nie czekając na łaskę bądź niełaskę władcy, już odchodzi w stan spoczynku.

Teraz to Minister Ziobro będzie miał pieczę nad wszystkimi śledztwami w Polsce, to on będzie miał prawo do wglądu w akta, zmiany prokuratora prowadzącego sprawę. Minister Ziobro może też już zgodnie z prawem (bez zgody prokuratora prowadzącego sprawę) informować media o postępach śledztwa, a tajemnicę śledztwa ujawniać Prezesowi lub innym członkom PIS.

Również sami prokuratorzy zyskują nowe uprawnienia. Zyskują prawo do jazdy samochodami uprzywilejowanymi czy prawo do wnoszenia broni na teren Prokuratury. Od tej chwili mogą też, przy przekroczeniu prawa, uniknąć odpowiedzialności dyscyplinarnej; warunkiem jest udowodnienie, że działali w interesie społecznym. A interes społeczny to pojęcie o tyle obszerne, co nieostre.

Czyli, podsumowując, zamieniliśmy może nieidealny, ale europejski system prawny na model z szeryfem jak z Dzikiego Zachodu. Tylko ten Dziki Zachód już dawno się ucywilizował, a nasz bardziej przypomina ten ze wschodu, z Białorusi. I chociaż motywami mają być sprawność i możliwość zapewnienia bezpieczeństwa, nie jest pewne czy zemsta i chęć oddziaływania na opozycję nie przeważą w praktyce.

A Prokuratorowi Generalnemu i Ministrowi Sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze dedykuję cytat, z nadzieją, że lata 2007-2016 pozwoliły mu dojrzeć i oprzeć się pokusie korzystania z rozwiązań prawnych, które mu dają władzę absolutna nad prokuratorami:

„Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie.”

Bo pamięć o latach 2005-2007 i działaniach Zbigniewa Ziobro wobec tej nowej, zdobytej władzy absolutnej musi nas wszystkich niepokoić.

Czytaj również